5 zł i haracz dla hoteli, czyli spełnił się czarny scenariusz. Senat przegłosował przepisy ws. opłaty turystycznej. Z kluczowych rzeczy: w ustawie pozostało kuriozalne 5 złotych za turystę za noc, a dodatkowo – uwaga: 10 procent haraczu dla hotelu, który opłatę pobiera. Poprawki Lewicy podwyższające opłatę do 10 złotych za noc nie zostały przegłosowane.
Wielokrotnie przekonywaliśmy, że 5 złotych to za mało. W Pradze, która ma mniej więcej tyle samo nocujących turystów co Kraków, walczą, żeby podnieść opłatę z 2 Euro do 7 Euro (30 zł).
Przypomnijmy, że jeszcze niedawno senator Monika Piątkowska (dziś nieobecna podczas głosowania) przekonywała, że 5 złotych to „potwarz dla Krakowa”. Za chwilę z pewnością będzie przedstawiała tą „potwarz” jako swój sukces.
Ustawa trafi teraz do podpisu przez prezydenta Karola Nawrockiego.