Szpital im. Jana Pawła II złożył do Urzędu Miasta Krakowa wniosek o wycinkę 55 drzew celem budowy parkingu przy ul. Kluczborskiej. Problem w tym, że w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego (MPZP) teren ten przeznaczony jest pod zieleń publiczną z podstawowym przeznaczeniem pod park.
Jak to możliwe: na terenie przeznaczonym pod park może powstać parking?
Teren w MPZP został przeznaczony pod zieleń urządzoną z podstawowym przeznaczeniem pod publiczny, ale… w punkcie o zakazie lokalizowania miejsc parkingowych wymieniono wszystkie tereny zielone od ZP 1 – ZP 14 poza ZP 8, czyli właśnie działką, którą szpital chce przerobić na parking.
Co twierdzi magistrat na ten złożonego wniosku:
- Drzewa to samosiejki. Wiecie takie niby drzewa, ale nikogo nie obchodzą. A teraz informacja szok dla władz Krakowa: „drzewa w szkółkach też powstają z nasion czyli też się sieją!”
- Wycinka będzie ograniczona, bo na część drzew nie potrzeba decyzji. Logiczne prawda? Wytniemy tyle samo drzew, ale cześć bez papierów, bo możemy, a w mediach nazwiemy to ograniczeniem wycinki.
Jak Szpital motywuje swoją decyzję:
- Parking jest dla osób ciężko chorych, które z parkingu będą miały bliżej niż z przystanku tramwajowego czy autobusowego. Przypominam, mówimy o działce, która znajduje się 400 m od Szpitala po drugiej stronie ruchliwej drogi. Dokładnie tyle samo jest do Szpitala z przystanku tramwajowego (działka jest dokładnie vis a vis przystanku) oraz 150 m od przystanku autobusowego „Szpital Jana Pawła II”.
- Szpital narzeka, że MPZP nie zezwala im na budowę na terenie zieleni publicznej parkingu podziemnego a taki by chcieli. Przypominam, że na terenie Szpitala znajdują się 4 duże parkingi na około 400 miejsc. Najlepszy rozwiązaniem, które zapewni najdogodniejszy dojazd dla ciężko chorych pacjentów, a tym samym ochroni zieleń jest przekształcenie naziemnych parkingów przy Szpitalu w parkingi podziemne lub wielopoziomowe
Składamy wniosek o udział w postepowaniu administracyjnym na prawach strony, aby móc kontrolować to postępowanie.