70
Komisarz Kracik właśnie teraz na konferencji prasowej potwierdził nasze wczorajsze informacje. Jednoosobowo zdecydował, że wyrzuca projekt ucywilizowania ul. Starowiślnej do kosza. To oznacza m.in., że zamiast przyjaznej przestrzeni z zielenią (w najlepszym wypadku) zostanie utrzymany obecny stan. Beton, parkowanie na chodnikach, brak drzew i bieg przez płotki do i z MPK.
Robi to ten sam komisarz, który w pierwszy dzień „urzędowania” zapowiadał, że nie będzie podejmował kontrowersyjnych decyzji i odpowiedzialnie podejdzie do zadania. Komisarz bez żadnego mandatu wyborczego do decydowania o przyszłości Krakowa w perspektywie 10-15 lat, bo tak należy rozpatrywać projekt, który poszedł do wyrzucenia.
Wygląda na to, że pan Kracik próbuje nas cofnąć o 10 lat w kilka miesięcy. Słyszymy nieoficjalnie z urzędu, że to początek przywracania priorytetu dla samochodów w centrum miasta. Jak zwykle ucierpi cała reszta, czyli większość poruszających się po Krakowie, którzy wybierają do tego komunikację miejską, przemieszczanie się na piechotę czy rowerem.
Razem z m.in. Platforma Komunikacyjna Krakowa – PKK, Krakowski Alarm Smogowy, Przestrzeń-Ludzie-Miasto i Pieszy Kraków podpisaliśmy wspólne stanowisko i apel w tej sprawie.
Zdjęcie na początku tekstu: Bogusław Świerzowski / x.com krakow_pl